Młodsi a starsi
Nieco bardziej bezpośredni wydaje się natomiast stosunek pomiędzy przychylnością młodszych do starszych a ich tendencjami wychowawczymi. Wprawdzie i tu przyjmowanie od starszych różnych opinii, postaw uczuciowych i pewnych form postępowania może dokonywać się bezwiednie, jednak miłość i podziw dla starszych staje się często punktem wyjścia świadomych wysiłków trwałego urabiania siebie na ich wzór. b) Stosunki walki. Przechodzimy teraz do stosunków walki pomiędzy dorosłymi a młodzieżą oraz ich wychowawczych implikacji. Pomiędzy niedojrzałymi a dojrzałymi istnieje stale pewne napięcie dynamiczne, które doprowadzić może do kolizji i walki. Od strony starszych nie zaznacza się to tak wyraźnie w stosunku do dziecka małego, potęguje się jednak w miarę jego wzrastania. Jeżeli w ramach stosunku "edypowego" chłopczyk widzi, jak twierdzą psychoanalitycy, w ojcu ry-1 wala w zdobywaniu względów matki, to na odwrót ojciec musi poniekąd rywalizować z dziećmi o względy żony.
Podobne strony: Wychowanie a społeczeństwo i nie tylko.